Uwielbiam zimę. Zwłaszcza, kiedy cały dzień pada śnieg i nie ma wiatru. I kiedy jest biało, tak zupełnie biało. Mój pies wydaje się też kochać to, co ja. Kiedy wychodzimy na dwór i pada śnieg, to w ogóle nie chce wracać później do domu! Dzisiaj jest wyjątkowo przepiękna pogoda, więc wzięłam psa, aparat i poszliśmy na długi spacer. Zdjęć jak się okazało zrobiłam niewiele, bo nie mieliśmy czasu. W końcu musieliśmy biegać w śniegu po kostki!
| W drodze do ulubionego miejsca zabawy mojego psa. |
| Tam za drzewami biegaliśmy! Tyle śniegu! |
| Chwila zabawy ze śniegiem, w przerwie między bieganiem a... bieganiem. |
| Umorusana mordka, zadowolony piesek, wracamy do domu. |
Jeszcze 3 dni! Jeszcze nie zaczęłam powtarzać norweskiego, muszę się za to zabrać. Denerwuję się, mimo że wiem, że wszystko będzie dobrze. O, moje miasteczko mnie wcale nie zaskoczyło. Podglądam Norwegię poprzez widok z kamer ulicznych. Dwa dni temu było tam tyle śniegu, a teraz?
Norwegio, jak mogłaś!

